firmy

Miałam taką działkę, ale szybko się jej pozbyłam. Liczyłam na spokój i relaks na świeżym powietrzu. Niestety. Całonocne imprezy, pijaństwo od rana do wieczora,, mocno zakrapiane, śmierdzące grille i rozwrzeszczane bachory sąsiadów dały mi mocno w kość. Nigdy więcej ROD!Miałam taką działkę, ale szybko się jej pozbyłam. Liczyłam na spokój i relaks na świeżym powietrzu. Niestety. Całonocne imprezy, pijaństwo od rana do wieczora,, mocno zakrapiane, śmierdzące grille i rozwrzeszczane bachory sąsiadów dały mi mocno w kość. Nigdy więcej ROD!Miałem kiedyś taką działkę z altanką w POD . Włamania do altan i kradzieże plonów były systematyczne . Na działkach Wszyscy tego doświadczyli. Działkę sprzedałem / oczywiście z dużą stratą / i powiedziałem sobieestem bogatym emerytem Od marca do października jadę zawsze na RODOS. Atmosfera, klimat, atrakcje zawsze niezapomniane. Roślinność swojska, żadnej egzotyki. Towarzystwo od wielu lat to samo. Czego chcieć więcej?mam klimatyzacja do firmy działkę 10km od mista 70tysięcznego działki 400 metrów z domkiem tylko na lato chodzą po 100-125 tysięcy… a takie gdzie nie ma nic i jest cała zarośnieta 40-45…. nie wiem skąd w warszawie podobne działki są po 20 tys :P ps za moją działkę w ROD 550 metrów z domkiem co ledwo stoi miałem oferte 170tys lecz nie sprzedałem bo pieniedzy mi nie trzeba a dzialka sie przyda przy rosnących cenach.mam działkę 10km od mista 70tysięcznego działki 400 metrów z domkiem tylko na lato chodzą po 100-125 tysięcy… a takie gdzie nie ma nic i jest cała zarośnieta 40-45…. nie wiem skąd w warszawie podobne działki są po 20 tys :P ps za moją działkę w ROD 550 metrów z domkiem co ledwo stoi miałem oferte 170tys lecz nie sprzedałem bo pieniedzy mi nie trzeba a dzialka sie przyda przy rosnących cenach.Spróbuj sam założyć firmę – zostań milionerem ! Przecież to takie łatwe – Prawda ?
Zamiast zazdrości, zawiści, złożeczeń – poznaj sam ten “miód” ! O kredyty teraz nie trudno – zastaw dom, mieszkanie, samochód, działkę a potem…powodzeniaEmeryt też ma prawo założyć działalność gospodarczą. Więc do dzieła! Emerycie korzystaj z tych przywilejów o których piszesz. Życzę powodzenia, wielkiego domu, najnowszego modelu merca i wspaniałych wojaży zagranicznych.Myslenie nie boli. Miales do czynienia z duzymi firmami. Maja ksiegowosc dopieta na ostatni guzik i wlasne dzialy prawne a wo statecznosci sad arbitrazowy ktory z Polski zrobi mielonke jak do niego dojdzie. Nie te kontrole to srednie i male firmy tam jest najlatwiej znalezc luke a nawet jak US zlamie prawo to i tak nie ma sie czego obawiac bo firma predzej zbankrutuje niz wygra w sadzie.To dopiero są przekrętasy , przecież należą do najbogatszych Polaków ale o tym cicho sza. Dlaczego nikt nie napisze o ich majątkach i udziałach w różnych spółkach np dawny RuchArt. 7 ust. 3 TUE do mk Firmę zwykle zakłada się po to, by przyniosła zysk właścicielowi, ale nic i nikt nie zagwarantuje Ci, że tak będzie. Założenie DG to ryzyko. Jedna trzecia DG pada w pierwszym czy drugim roku działalności. Z różnych powodów. Absolutna zgoda co do potrzeby kontroli prawidłowości rozliczeń. Po to jest kontrola aby kontrolować. Nikt tego nie lubi, ale tak od klimatyzacjapolska.pl wieków jest. Ale kontrola. Nie nagonka! Na zasadzie masz stratę = kręcisz. Należy rozróżnić lipną stratę podatkową kreowaną przez oszustów od rzeczywistej, która może być wytworzona u rzetelnych przedsiębiorców chociażby poprzez zwykłe zaliczenie w koszty amortyzacji środków produkcji przy jej starcie, gdy wpływy są niewielkie. Zważ na chaos jaki obecnie ma miejsce. To po co zwiększono w istotny sposób (wreszcie) możliwość jednorazowej amortyzacji ŚT o wartości do 10 tys. zł z 3,5 tys. zł? Żeby teraz czepiać się gospodarczego planktonu, że zwiększył sobie koszty podatkowe po prostu korzystając z nowej możliwości? To gospodarczy sabotaż administracji w stosunku do grupy przedsiębiorców dostarczających 70% PKB i zatrudniających 4 mln pracowników.

działka

Bardzo pięknie to wygląda, wreszcie mamy swoją wodę pod oknem, ale gdzie kaczka albo łabądż, teraz jeszcze to zarybić np sum, węgorz -to jedyne ryby jadalne u mnie – inne to dla kota, no to by było wspaniale, lejmy te betoniki gdzie się da, każę sobie zrobić taras pływający z zielenią – taka prywatna plaża na starośćNa zielone grunty chrapkę mają także samorządy miejskie i deweloperzy. Dla osób prywatnych takie inwestycje wiążą się ze sporym zagrożeniem. Zarząd lokalnego stowarzyszenia ogrodowego ma prawo nie zaakceptować nabywcy i przedstawić innego kandydata. Z kolei, w przypadku likwidacji ogrodu, wskazany w zamian teren, może być położony w mniej atrakcyjnej lokalizacji. Dodatkowo działkowiec zyskuje tylko prawo do użytkowania, a nie do własności.Liczba rodzinnych ogrodów działkowych (ROD) sukcesywnie spada od kilku lat. Zmniejsza się też ich powierzchnia. Z danych GUS-u wynika, że w 2004 roku istniało 968,8 tys. tego typu powierzchni zrzeszonych w 5184 ROD-ach na obszarze 43,6 tys. hektarów. Pod koniec 2016 roku było ich już tylko 917,5 tys. w 4667 jednostkach o łącznej powierzchni 40,9 tys. hektarów. Podaż maleje, więc stawki w ofertach ostro poszybowały w górę.Nie ma w PZD czegoś takiego,jakkupno praw do dzierżawy ;) .Strony rozliczają się jedynie za nasadzenia i obiekty jakie umieścił na działce działkowicz-dzierżawca ..Nie ma w PZD czegoś takiego,jakkupno praw do dzierżawy ;) .Strony rozliczają się jedynie za nasadzenia i obiekty jakie umieścił na działce działkowicz-dzierżawca ..ie chodzi tu o żadną przyjemność z działki. Zapotrzebowanie jest duże bo ludzie nie mają pieniędzy i na działkach mieszkają. 20, 30 czy 50 tysięcy złotych za miejsce do mieszkania w wielkich aglomeracjach to najtańsza możliwość mieszkania.Dużo racji. Pomimo zakazu, tam gdzie miałam działkę, domy mieszkalne całoroczne wyrastały, jak grzyby po deszczu. Najbardziej podobał mi się piętrowy murowany dom na dwóch połączonych działkach, ogrodzony solidnym, wysokim płotem i tabliczka przy furtce “Społeczny inspektor nadzoru”. A obok równie okazały dom członka zarządu ROD.Rola Polskiego Związku Działkowców, który każe sobie wysyłać z prowincji niemałą część opłat, polega jedynie na straszeniu: padniemy my (pasibrzuchy), odbiorą wam działkę, co jest klasyczną manipulacją.To pasożyt, peerelowski przeżytek. Faktycznie ten co sprzedaje nie jest właścicielem niczego i ten co kupuje też nim pozostanie czyli właścicielem niczego i tu pytanie – jeśli taki stan prawny istnieje to po co przy sprzedaży potrzebny jest akt notarialny. To jedno, drugie to już dobra zmiana zaczęła działać nawet na terenie działek – ujęcia wody własne /ogólne działkowców/ i tu szok -działkowicz musi płacić za wodę – dlaczego ten idiotyczny przepis wprowadzono o ile go wprowadzono ustawowo a nie wymysłem tych co interpretują ustawę!!!

tereny

Źle zaprojektowana i zbyt mało wydajna kanalizacja. To jest prawdziwy problem. Wiele kanałów jest zatkanych i nikogo to nie interesuje. Obserwowałem to na swojej ulicy. W latach 60 -tych i 70 – tych jeździły specjalne wózki, które czyściły odpływy. Teraz od lat nie widzę aby ktoś czyścił kanalizację. Tak jest chyba we wszystkich miastach.Ależ to nie trzeba być profesorem żeby to wiedzieć,już podzielono nas na lepszy i gorszy sort a teraz jeszcze nas uświadamiają jak przedszkolaków,że w oda nie odpływa,,,a kto to tak tym wszystkim rządzi,,,,my zwykli ,,,chyba ci mądrzy tacy….Miasta to również przestrzenie zielone , konieczne do normalnego życia, iektórzy piszą o niesprawnej kanalizacji deszczowej – problem w tym, że ta kanalizacja może być sprawna ale nie da rady odprowadzić takiej ilości wody w tak krótkim czasie. Najczęściej są to kanały budowane kilkadziesiąt lat temu i ich średnice były projektowane na mniejsze ilości wody, miasta nie były tak zabetonowane i miały więcej terenów zielonych. Stąd teraz jest problem. Nawet przyszłościowe planowanie kanalizacji deszczowej nie jest w 100% możliwe bo trzeba by założyć 100% spływu wody deszczowej i olbrzymie współczynniki dla deszczów nawalnych – średnice kanałów byłyby kilkumetrowe, a koszty budowy astronomiczne. Rozsądniejsze jest utrzymanie gdzie tylko się da nawierzchni przepuszczalnych i budowa zbiorników retencyjnych przechwytujących pierwszą największą falę deszczu. Po ulewie woda z tych zbiorników sobie spokojnie odpływa.Nawet parkingi, szczególnie te wielkie, powinny być z płyt ażurowych (kratownic). Bo za chwile jak nic “zaskoczą” nas powszechnym podatkiem od deszczu. W kraju susza hydrologiczna, ale zapłacimy za… własną betonową głupotęNie bez przyczyny zalewanie dotyczy dużych miast w których w centrach powstają nowe mega budynki i drapacze. Łatwo jest w miejscu gdzie była rzadka zabudowa i trawawydac zgodę na zbudowanie molocha a jego kanalizacę podłączyć do miejskiego przeciążonego już systemu. I bez ulew poziom wody w kanalizacjach jest za wysoki udrażnianie rur i często ludzie mają cofki do domów i kamienic. zarabiają na tym współpracujące z miastem firmy odpompowujące.. Niech sobie mieszkańcy podziekuja za swoje wybory i zachwyty nad rozwojem. .
a nie tylko betony , a podtopienia np. w Gdańsku nie zdarzają się “raz
na 100 lat” tylko nawet kilka razy rocznie, przy każdym większym deszczu.apchane, nieoczyszczane studzienki kanalizacyjne, kretowanie ulic, betonowe podziemne tunele w Łodzi, podziemny, robiący przykre pierwsze wrażenie, Dworzec Fabryczny z betonami wokół, bez możliwości podjazdu do niego z powierzchni ziemi – to chyba nowoczesna forma katakumb, jeszcze nam tylko szczurów i dżumy brakuje.Wychowalam sie na ulicy gdzie bylu studzienki. Byly co kilka mcy z blota czyszczone.Nigdy ulice nie byly zalane. Co robi teraz Miasto???co robi Ministter od infrastruktury w rzdzie.Gdzie studzienkiDla mnie sprawa “zawalona” w momencie projektowania , przewidzieć opady i zrobić odpowiednie odpływy wody to nie są jakieś wielkie cuda …. ale w tym kraju niestety podejście do sprawy jest zawsze jednakowe – tzn. “jakoś to będzie”

studzienka

Zbyt drogie staja sie grunty,aby kto kolwiek przeforsowal zielone tereny. chyba ze trafi się jakis nowy panStarzyński[prezydent Warszawy] który bedzie mial jakas wizje. Zblizaja sie wybory. wyborcy powinni zadac od kandydatów szczegolowego planu zagospodarowania miast. może wizji na 20 lat .a nie tylko obiecanki o ściezkach rowerowych. to wina wszystkich nas a nie tylko tych plantow ktorych wybieramy wszedzie.i od 1990r.Miasto nie oddycha , robi się duszno kiedy powierzchnie są zabetonowane i zaasfaltowane. Przecież Ziemia musi oddychać i wpływać na temperaturę powietrza. Ziemia paruje jeśli jest naturalna i para idzie w górę. Wszystko się normalnie w przyrodzie toczy. Nawet parkingi, szczególnie te wielkie, powinny być z płyt ażurowych (kratownic). Bo za chwile jak nic “zaskoczą” nas powszechnym podatkiem od deszczu. W kraju susza hydrologiczna, ale zapłacimy za… własną betonową głupotęTo nie beton tylko zapchane miniaturowe wasze studzienki …zle wyprofilowane odpływy ….widzieliście na zachodzie podtopienia?..bo ja nie
Co można zrobić jeszcze aby były w Polsce podtopienia dużego obszaru ?- Po prostu wycinać lasy zwłaszcza w górach.
W Oliwie od lat osiemdziesiątych zaczęło się robić coraz duszniej. Wystarczyło wyjechać na kilka miesięcy, aby przy powrocie się rozczarować dusznością. Otóż tak naprawdę p. Starzyński NIE BYŁ prezydentem Warszawy. Zarządzał miastem jako KOMISARZ i w związku z tym miał znacznie łatwiejszą drogę do realizacji swoich wspaniałych pomysłów – nie był zależny od nikogo z mieszkańców i jakichkolwiek tzw “ciał społecznych” – gdzie każdy ciągnie w swoją stronę.
Podwórza zabetonowane, bruki zabetonowane, ścieżki zaasfaltowane. To nie jest mądre.Nie będziemy słuchać hydrologów ,betony bardzo się nam podobają a po za tym lubimy pływać.Taki sam błąd popełnili Niemcy na Renie. pięknie ich zalewa.My nie lepsi.nie są wynikiem “betonowania” tylko ze błędnie zaplanowano i zrealizowano kanalizację odpływowa. obecnie to są rury 150 a za komuny były o przekroju 350 do 500. Dodatkowo instalacje te nie są czyszczone..Łódź ma kanały Lindleya pod calym centrum! zalewa jedynie na obrzeżach gdzie nikt nie czysci studzienek albo akurat prowadzą prace na torowiskach i bezmyslnie zasypują studzienki lub developer skandalicznie buduje “nowe” osiedla !Chociaż tyle wody zostanie w polskich rękach! Wodociągi zostały sprzedane spółce z kapitałem izraelskim, oczywiście. A wizjonerzy już przepowiadają …”dziwną wodę w kranach”. Pewnie koncerny farmaceutyczne już zacierają ręce.

wprowadzenie

Wprowadzili Jednolity Plik Kontrolny i już księgowa podniosła mi opłatę za usługi księgowe.. Oni sobie wymyślają, a my płacimy. Potem oni idą po premię, bo im się należy, choć za nic nie odpowiadają, a my mamy znów mniej w kieszeni..Szarej strefy, mafijnych biznesów nikt nie rusza, bo organa kontrolujące się zwyczajnie boją. Najlepiej łupić przedsiębiorcę który działa oficjalnie, płaci podatki, i stara się być uczciwym i nic nie ukrywać. A jak się pomyli, coś źle zinterpretuje to od razu robi sie z niego przestępcę skarbowego. A prawdziwi przestępcy kręcą lody , śmieją sie w kułak i mają się dobrze w tym kraju.ma już kasę fiskalną, za którą kiedyś zapłacił, niestety, kasa ta nie ma możliwości umieszczenia numeru NIP nabywcy na paragonie (bo nie było takiego wymogu). Pan Jan w związku z kolejną zmianą przepisów będzie musiał kupić nową kasę fiskalną (z możliwością drukowania NIP na paragonie), której zakupu nie wspomoże zmieniający przepisy, albo będzie musiał od razu wypisywać fakturę (robi to ręcznie, więc zabiera to trochę czasu). Oczywiście Pan Jan za twoją wspaniałą radą może też usunąć jedną skrzynkę z marchewką i postawić tam komputer z programem do fakturowania, oraz drukarkę. W ten oto sposób dzięki ministerstwu finansów będziemy mieli najbardziej nowoczesne warzywniaki na świecie, i będzie można odtrąbić kolejny sukces w cyfryzacji kraju. Zapewne przyjemnie będzie Ci dudku robić zakupy w takim warzywniaku, szczególnie że będziesz w ten sposób miał swój udział w likwidacji dziury vat.

kwoty

Gdyby gość chciał drukować i wykręca się brakiem miejsca, to bzdury opowiada. Brother Pentax Pocketjet6 Plus na przykład taka drukarka jest wielkości zrolowanej gazety, drukuje na A4 albo z rolki. Do tego wystarczy smartfon i razem można to włożyć do wewnętrznej kieszeni marynarki. Jak ktoś chce to da radę. Oszuści i lenie zawsze znajdą wymówkę.Bardzo dobrze zabrać się za nich . Bo Ci wszyscy sklepikarze , fryzjerzy , kosmetyczki , lekarze prywatni, taksówkarze itp nie płacą podatku dochodowego albo płacą jakieś śmieszne kwoty. A w rzeczywistości mają większe przychody tylko nie księgują ich Ja jako przedsiębiorca muszę za każdą sprzedaż i usługę wystawiać fakturę a co za tym idzie płacić podatki. A tacy to zarabiają nie płacąc VAT i podatku dochodowegoOczywiście twoim zdaniem każdy sprzedawca warzyw w osiedlowym sklepiku musi umieć skonfigurować drukarkę mobilną, posiadać smartfona i umieć z niego korzystać bo inaczej nie nadaje się na przedsiębiorcę. Dziecko facebooka i margaryny, ocknij się, są ludzie którzy nie wiedzą co to jest internet i jakoś żyją.U nas na stacji wystawiamy faktury zbiorcze dla firm , kierowcy nie płaca przy zakupie tylko podpisują się w załączniku do faktury a później firma płaci przelewem lub gotówką . Załącznik zawiera wszystkie dane faktury oraz nr rejestracyjny samochodu . Faktura składa sie czasem z kilku takich załączników . Wystawiana jest zazwyczaj ostatniego dnia miesiąca , chyba że płatnik chce wcześniej . Jak to bedzie po zmianach

szczelne

Wlać wiadro i sprawdzić czy wyleciało wiadro to nie wystarczy. Instalację trzeba z najwyższego punktu zalać do pełna i odczekać dobę aby sprawdzić czy coś ubyło. Bo np jeśli gdzieś uszczelka się podwinęła to ubytek będzie niby niewielki, a przez 100 lat to już chyba wielki? Skutecznym sposobem sprawdzenia szczelności jest tak jak ja zrobiłem.
1)Zamykasz odpływ do szamba/kanalizacji ( rure można zalać wodą),
2)zakładasz na odpływach wody (sedes,umywalki, prysznic, zlewozmywak) syfony, które zalewasz wodą.
3)Odpowietrznik kanalizacji ( oraz pozostałe wyjscia rur) szczelnie zaslepiasz ( denka/zaslepki do kupienia w sklepie).
4) spuszczając paro-krotnie wode do sedesu powodujesz wzrost cisnienia tam “uwiezionego ” powietrza.
Obiawem szczelności będzie bulgotanie w syfonie z najniższym słupem wody( u mnie pod prysznicem).

Jeżeli bulgotania nie słychac to :
jest instalacja nieszczelna w związku ze złym montarzem albo nie wszystkie wyjscia są uszczelnione /syfony zalane woda.
Dodatkowo godzine lub 2 po takim sprawdzeniu (pozytywnym) przy próbie zdjecia zaślepki/rozszczelnienia kanalizy słychac powinno byc “syczenie” uciekajacego powietrza.

rury

Nie chodzi o zwłokę kilkuminutową – chodzi o klasę i jakość agregatu – zawsze po starcie sprzętu zanim regulator ustawi odpowiednie parametry prądu mija jakiś czas w którym prądnica agregatu może siać Ci po instalacji nie wiadomo czym – pewnie że można nabyć agregat full wyposażony z czasówkami lub robić takie układy załączające zasilanie po kilku minutach jak agregat ustabilizuje parametry zasilania – ale są to dodatkowe koszty i kolejna komplikacja układu .
Mój system alarmowy monitoruje mi napięcie sieci – po 3 godzinach od wyłączenia zasilania stacja monitoringu informuje mnie telefonicznie o fakcie zaniku prądu – jak jestem poza domem wracam doń i odpalam agregat podając zasilanie awaryjne .
Przez te 3 godziny nic się w domu bez prądu nie stanie … przecież pytam jak to zrobić dobrze, a przeniesienie odpowiedzialności prawnej na projektanta w wypadku (odpukać w niemalowane) śmierci pracownika obsługującego sieć wcale by mi nie poprawiła samopoczucia. Daj osobny kabel do zasilania np. YKY 3×1,5 do siłowników
osobne do oswietlenia 2 x YKY3x1,5. – jeden do opraw oświetleniowych drugi do przycisku.
Do tego jeszcze daj sterowniczy może być taki sam YKY3x1,5 do sterowania bramy przyciskiem z domu. Żyła ochronna PE jest oczywiście niezbędna.
Kabel tego typu nie wymaga stosowania żadnych rur układasz go bezpośrednio w ziemi.
Kabel 3×1,5mm2 daje się do zasilania centrali napędu. Do siłowników powinien być kabel 4×2,5mm2, do lampy 3×1,5mm2, do fotokomórek 2×0,5 i 4×0,5, ale w praktyce daje się 4×0,5 do każdej fotokomórki lub lepiej 6×0,5 mając pewną rezerwę żył na wszelki wypadek.
Wszystkie kable do ziemi.
Dobrą praktyką jest zamocowanie centali napędu w garażu jeżeli nie jest za daleko od bramu. Uniknie się wtedy prób jej kradzieży.
Wtedy od centrali prowadzi się kable do siłowników i fotokomórek.
z torbami kolegę puścisz . Mimo wszystko dałbym arota i kabel np. YDY. Arota dlatego że za jakiś czas może być potrzeba dołożenia kabli do domofonu, sterowania furtką, kamery, a kable ziemne trochę kosztują. No, ale ja patrzę na wuko Warszawa to ze swojej pozycji – od domu do bramy mam 64 metry
abstrahując od odpowiedzialności pytałem z ciekawości, by wiedzieć. temu służy forum. trzeba poszerzać horyzonty zresztą jak by podchodzić w ten sposób do sprawy, że nawet nie powinno się wiedzieć bo wykonanie zagraża zdrowiu a nawet i życiu to połowa z postów powinna mieć napis jak na papierosach – minister zdrowia

obwód

Czyli wystarczy zastosować jednego PFa na istotne obwody (nie ma potrzeby stosowania 2 PFów na dwa obwody) chyba, że brak możliwości wpięcia wszystkich istotnych urzadzeń pod jednego PFa i wtedy można zastosować rozwiązanie podobne do Twojego (dodatkowy PF) Jeśli różnicówka przed PF to musi być 3-fazowa = droższa i szersza (4 moduły)
Jeśli różnicówka za PF to może być 1-fazowa = tańsza i węższa (2 moduły)
a po co to uzgadniać. mi chodziło o układ taki, który da sygnał do startu agregatu jeśli zaniknie napięcie z sieci, jednocześnie ją odcinając. powrót do zasilania z sieci miał by miejsce dopiero po rozłączeniu układu z agregatem – dla bezpieczeństwa nie automatycznie. i pozostaje
Mówimy o “obwodach wrażliwych” typu zasilanie węzła CO, kominka, alarm, oświetlenie komunikacyjne, oświetlenie ogólne, brama… etc.
Wszystko jest super dopóki działa prawidłowo, ale pomyśl co się stanie gdy się stanie…
Więc zastanów się czy w przypadku awarii np. w obwodzie bramy lub lampy zewnętrznej chcesz mieć zimno w domu bo od razu odciąłeś sobie przy okazji węzeł CO?
Lepiej jest dać PF, za nim 2-3 różnicówki i z nich zasilać dopiero grupy urządzeń.

Nie bez znaczenia jest obciążalność tych układów PF!
16A prądu ciągłego to sporo (ok. 3000W), ale biorąc pod uwagę właściwości przekaźnika/stycznika (iskrzenie i sklejanie styków) przy współpracy z urządzeniam indukcyjnymi (silniki) może się okazać że 6A wykańcza taki układ przy częstych awariach. To 16A jest dla obciążenia rezystancyjnego !!!
Więc nie radzę zasilać bezpośrednio przez tego PF’a jakiś silników czy innych odbiorników o charakterze indukcyjnym o większych mocy. A po co tak przekombinowywać z automatyką ? – jak chcesz aby agregat automatycznie Ci startował po braku zasilania musisz również zastosować UPS buforowy – żaden agragat nie wystartuje Ci tak szybko – prądu brakuje – zsilanie przejmują akumulatory / przetwornice / w tym samym czasie agregat automatycznie odpala – musi popracować kilka minut dla zagrzania się i ustabilizowania obrotów no i dopiero po tych kilku minutach zasilanie przejmuje agregat …
Agregat z automatycznym startem to duży wydatek – nie wiem czy jest sens takich kombinacji i wydatków dla zasilania rezerwowego dla domu jednorodzinnego …

Ja od 4 dni jadę na agregacie – prądu u mnie nie ma i nie wiadomo kiedy będzie – jak prąd wyłaczają gaśnie światło – udaję się do garażu przełączam rozdzielnicę na zasilanie awaryjne , odpalam agregat i po kilku minutach podaję prund na budynek – działa to tak samo jak automatyka tylko trochę dłużej i o wiele wiele taniej …

Układem bardziej zaawansowanym jest zastosowanie PF w roli włącznika zasilania awaryjnego domu (przetwornica/agregat).

sieć

Mam zamiar zastosować takie urządzenie zastanawiam się tylko czy jeden czy trzy na każda fazę.
Czy ktoś ma doświadczenia z tego typu przełącznikami?
Proszę o opinię i uwagi.do zasilania pieca, alarmu itp. Juz kilka razy sie przydawal jak po wiatrach brakowalo ktorejs fazy.
Nie wiem po co stosowac trzy takie przelaczniki skoro i tak na wyjsciu zawsze bedzie napiecie (oczywiscie jesli bedzie chocby jedna faza). A moze chodzi o uzyskanie 3 fazowego pradu na wyjsciu?Pomysł z 3 przełącznikami poleda na tym, że cała instalacja przyłączona jest do sieci przez te przełączniki a więc w normalnych warunkach obciążenie jest rozłożone na 3 fazy a w stanach zakłóceniowych instalacja (cała) przełaczana jest na fazę zdrową i tu jest błąd w rozumowaniu bo z instalacji na jednej fazy można pobrać tylko 1/3 mocy w stosunku do instalacji 3 fazowej a więc wtedy gdy nie zdejmiesz obciażenia to 3 faza też dupnie i nic ci po tych przełacznikach. Jak wszystko jest zasilane z jednej fazy to i przyłącze jest 1 fazowe i odpowiednio dobrane do obciażenia instalacji w tym starym domu więc gdzie problem. No chyba że chcesz mi powiedzieć, że widziałeś gdzieś instalacje przyłączoną do jednej fazy gdy do rozdzielnicy dochodzą 3 fazy. Wtedy jest to normalna patologia a więc o czym tu mówić. Nie wykluczam, że takie coś widziałeś i to nie koniecznie w starych budynkach bo jedynym kryterium wykonania instalacji w Polsce jest jej minimalna cena a wręcz zaszczytem dla inwestora jest jak za punkt zapłacił mniej niż sasiad. Dlatego nie twierdzę, że głupoty gadasz i wierzę, że widziałeś instalację zrobioną jednym obwodem w całej chałupie. Więc jak on mógł ten jeden przewód przyłączyć do 3 faz/. Wdealnie pasuje to podłączyć przez przełącznik faz ale to by podniosło cenę z punkt pewnie.PF działa nie tylko na zanik fazy ale i na spadek/wzrost napięcia.
PF-431 – faza L1 priorytetowa ze sztywno ustawionym minimalnym napięciem wyjściowym na 195V.
PF-451 – nie ma fazy priorytetowej, progi napięciowe ustawia użytkownik dolny (150V do 210V) i górny (230V do 260V), użytkownik nie ma wpływu na to która faza zostanie wybrana do zasilania.
Mając trzy PF-431 można ustawić trzy różne badanie wentylacji fazy priorytetowe na wyjściu – kwestia kolejności wpięcia przewodów wejściowych. Pytanie tylko po co? Jeśli wszystkie fazy będą dobre to zadziała, jeśli tylko jedna będzie powyżej 195V to i tak na wyjściu wszystkich trzech PF-431 pojawi się ta sama faza (skutki podpięcia całego budynku przez PF podano we wcześniejszych wypowiedziach).
Zastosowanie kilku PF ma sens przy grupach w tablicy – u siebie dałem jeden dla gniazd komputerowych, drugi dla alarmu, bramy i innych wynalazków (zamieniając kolejność przewodów wejściowych).
Jest jeszcze PF-441 (też z L1 jako priorytet, progi zadziałania górny i dolny stałe) który jak i PF-451 pozwala na podpięcie styczników ale o tym to już do poczytania

Dlatego w stanach nienormalnej pracy sieci czy instalacji pracować powinny tylko najważniejsze urządzenia które mogą być sprowadzone do jednej fazy i jeden przełącznik faz w tym wypadku spełnia swoje zadanie