reforma

Problem leży nie w tym, że państwo zmniejsza nasze dochody o wysokość podatków, jakie płacimy od tychże dochodów, ale że garstka kapitalistów, bez wkładu pracy, a tylko z tytułu posiadania kapitału, zabiera ludziom pracy sporą część tego, co oni wytworzyli swoją ciężką pracą. 2. Kapitaliści mają inny pomysł – oni grają cudzymi pieniądzmi na giełdzie i w ten też sposób mają oni dochód bez pracy. 3. Totolotek gwarantuje ową pensję tylko nominalnie i dla bardzo malutkiej garstki szczęśliwców, którzy ją wygrają. 4. Na koniec pytanie retoryczne – dlaczego zwolennicy kapitalizmu na tym blogu prezentują aż tak niski poziom?

W USA gdzie mieszkam praktycznie rente socjalna nie pracując pobiera około 140 mln obywateli.Ten socjał jest dystrybuwany bardzo nieefektywnie poprzez bardzo skomplikowany system urzędniczy.Sama dystrybucja ( urzednicy dostają dobre pensje ) to koszt 60 % kosztów pieniędzy dystrybowanych.Jest oczywiste ,że placąc rente tą na 1 osobę $ 1 tys spowodowałoby to likwidację bezproduktywnej pracy urzednikow.Cześć mogłaby zając sie realna pomoca społeczna a cześć przeszł by na rente socjalną.Płacenie tej samej sumy dla osoby powoduje
,że znikają tzw.zwiazki partnerskie plaga wśród czarnej społeczności rozbijajaca rodziny..
Oczywiście istnieje rowniez czynnik robotyzacji i jak pan napisał robotów inteligentnych co bedzie powszechnością w USA .Fabryki wracaja z Chin a wnich tylko dwa zawody – industrial mechanic i manager production.Mechanik to wielozawodowiec od umiejetnosci spawania az do umiejetnosci programowania robota.Menadżer produkcji przy pomocy laptopa zarzadza ruchem produkcji.Fabryki wymagaja dużej przestrzeni co wiadomo w USA nie problem
Tak wiec zawody i praca znikają w zastraszajacym tempie.To co proponuje dla konsumentów Amazon to czysta fantazja.Dron czy robot ma rozwozić drinki ,piwo czy jedzenie na stadionie.Sklepy sa uruchamiane z pelna automatyką nie ma sprzedawców kas.Bierzesz towar z połki wchodzi na twoje konto .Rozmyślasz się i wszdzasz na polke automatycznie schodzi z konta.
.Za 10 lat ilośc Antynomousow wzrosnie do 45 % samochodów.Jednym słowem USA czeka kolejna rewolucja zmieniajaca rynek pracy a tym samym zmianę społeczeństwa co pisze Autor tekstu.
Ja jestem bombardowany z Amazon i Google ,że wszystkie zakupy jakie czynię oni zrobia dostarczajac pod drzwi mojego domu.Wciąz oplata miesieczna nie jest dla mnie atrakcyjna z uwagi ,ze bedac na emeryturze mam dużo więcej czasu no i musze sie ruszać.
Dyskusja się faktycznie toczy wsrod ekspertów czy publicystow ekonomicznych na ten temat.Czesc krytykujących Redaktora Wosia z pozycji liberalnych nie może pojac ,ze to liberalizm wymusza takie rozwiazanie – po prostu płacac rente socjalna czy emeryturę w wysokosci renty socjalnej i przesyłajac je na konto I -phone gdzie przy pomocy aplikacji wszystko sie bedzie odbywac automatycznie czyli przy małych kosztach.Oplacanie rachunków wszelkich kosztów ,usług itp.Znika tysiace i setki tysiace niepotrzebnych urzedników.Problem jest jak podatkowac zakłady jak nie bedzie pracownikow.Mowi sie o podatkowaniu zainstalowanej mocy informatycznej kontrolujacej roboty i urzadzenia.
Oczywiście to wszystko wymusi inny rodzaj kształcenia z wychwytywaniem ludzi utalentowanych oraz da możliwosci bardziej tworcze dla tych co skorzystają lub chca pracować..
Odnośnie przaśnego PiS – u ?
Studia w Polsce i USA oraz praca zawodowa w dużych firmach w obydwu krajach pozwala mi bez trudu okreslić kto jest przaśny,czy nowoczesny.
Z cała odpowiedzialnoscia za to co pisze moge powiedziec ,że to co wprowadza ( niby rewolucja ) PiS od dawna funkcjonuje w USA na zasadzie od dawna uznawanej w Common sense jakie dla państwa sprecyzowałjuz w 1767 Thomas Paine.
1.Dlatego zmaganie PiS z TK upodobnilo go do SN w USA.czyli do analizowania ustaw wyłacznie pod katem przestrzegania uniwersalnych praw jednostki .W USA okresla to 10 pierwszych poprawek Bill of Rights.
Problem z tym mam taki ,ze polscy prawnicy nie rozumieją ,ze konstytucja III RP w wersji interpretacji Prezesa Rzeplinskiego praktycznie paraliżuje Sejm i Rząd i nie pozwala na modernizacje panstwa.Polscy prawnicy nie rozumieja lub czesc udaje a redaktorzy Polityki caly rok wypisywali bzdury.
Pierwszy przyklad to propozycji jaka przedstawil Redaktor Wos byłaby rozjechana przez TK w wersji Rzeplińskiego.Przeciez system opisany przez redaktora wywraca prawa nabyte itp oraz zmienia dystrybucje środkow.SN w USA nic nie mialby do tego gdyż tym sie zajmuje Kongres i Rzad..
2.Ustawa antyterrorystyczna PiS to tylko w czeci znikomej kopia Patriot Act z USA .Byla opisywana przez tzw.znakomite piura Polityki jako pierwszy krok do dyktatury Kaczora.
Gdyby Niemcy czy Wlochy mialy Patriot Act czy ustawe PiS terrorysta z Berlina byłby juz w Włoszech przy pierwszym przestepstwie krymimalnym wydalony z Włoch i nieważne czym by sie legitymował..
3.Reforma edukacji 8 podstawowa i 4 i 5 średnia .To samo obowiazuje w USA .Jest to system elastyczny gdzie podstawowkę mozna rozbic na 4 razy 2 i srednia 2 razy 2 .Można połaczyc 4 końcowe lata podstawowki z dwoma pierwszymi szkoły sredniej.Reforma w Polsce musi być wprowadzona z uwagi na potrzeby rynku pracy reformy Morawieckiego. – zawod i nauki scisłe
4.Reforma prokuratury Ziobro i podporzadkowanie Rzadowi to wypisz i wymaluj jak w USA.Prokuratorzy federalni sa mianowani przez Prezydenta i podlegaja Głownemu Prokuratorowi USA.ich glównym zadaniem wsadzanie politykow za korupcje do wiezienia.W moim stanie Illinois prokurator Patrick Fitzgerald wsadził do wiezienia dwoch urzredujących Gubernatorow i 45 znanych politykow.Czy tu ktoś mowil ,ze prokuratura jest upolityczniona.
5.Nawet zabranie UB -kom przywilejów emerytur jest zgodne z wersja jaka obowiazuje w USA gdzie emerytury SS praktycznie sa wszystkie rowne czyli obywatelskie.Balcerowicz liberal przyznał takie emerytury kiedy system PRL padl z powodu ,ze w kasie ZUS bylo zero forsy czyli bankructwo.Dlaczego wtedy dla wszystkich pracujacych w PRL nie wyznaczono emerytur obywatelskich tylko funkcjonariuszom i innym naliczano cos czego nie było a oni na koszt Polaków od lat żyli w nieuprawnionym luksusie ..
6.Wersja gospodarki jaka przedstawił Mateusz Morawiecki od dziesiątkow lat obowiazuje w USA .Państwowy udzial w gospodarce wynosi 60 % gdyz do tego zaliczam przemysł zbrojeniowy.Równiez istnieje elastcznosc zakładania firm z roznorodnym kapitalem prywatnym samorządowym i państwowym.Praktycznie od New Deal istnieje forma regulacji gospodarki.
Informatyka pozwolila wstawic czujniki elektroniczne do firm tak ,ze na biezaco splywaja dane w cyklu miesiecznym czy kwartalnym.Obywatel ,gospodarka i politycy podejmuja sensowne decyzje i regulacje na bazie tych danych.
7.Reforma sadownictwa Ziobry nie idzie na calosc jak w USA gdzie obywatele wybieraja sedziow powiatowych i stanowych w cyklu czteroletnim – taka jest kontrola.W Polsce niesmiałe proby sedziow skladanie orzeczeń podatkowych czy reforma administracji sadowej spotyka sie juz z oskarżeniami o naruszanie niezawisłosci sadow.Sadownictwo w Konstytucji III RP nie wyszlo z okresu sredniowiecza czyli 1715 r w Anglii ,1791 w USA i 1793 w I RP.

licznik

Co Ty “powiesz”, 35 kWh/dobe tylko za elementy zycia ktore wymieniles uwazasz za podobne do wlascicieli pomp ciepla?
Wydaje mi sie, ze troche Cie zaskocze bo mnie zeszly rok wyszedl – calkowite zuzycie (za wszystkie urzadzenia elektryczne) 19,2 kWh/dobe.
Teraz w sezonie zimowym (obecnym) zuzywam 25,6 kWh/dobe za caly dom -gdziez tutaj jeszcze do 35 kWh/dobe?

Trochę z przyzwyczajenia i trochę z przymusu wybrałem paliwo stałe ale nie węgiel tylko brykiet drzewny prasowany .
Brykiet ten jest produktem ubocznym produkcji i nie zawiera kleju, lepiszczy czy tym podobnych .Startuję w tym roku z budową. Ekologicznie to znaczy dla mnie tanio w eksploatacji, trwale w użytkowaniu i prosto w ewentualnej naprawie. Trzeba przy tym wyważyć koszty inwestycyjne. Będziemy budować parterówkę – Tymoteusza z Archetonu. Na pewno do doświetlenia korytarza do sypialni oraz małej łazienki użyjemy tuneli ze świetlikami. System ogrzewania – jak “najszerzej otwarty” na różne źródła ciepła. Rozprowadzenie ciepła wodną podłogówką, źródło ciepła jak najkożystniejsze pod względem eksploatacji, niezawodności i amortyzacji. być może kocioł gazowy z pompą ciepła do odzysku energii ze spalin, może PC ze złozem zeolitowym, być może zwykły kocioł elektryczny sterowany licznikiem energii el. do “sieci inteligentnej”. Bedę kupował tanią energię z nadwyzki generacji wiatrowej. Może w końcu zwykły kondesat na nasz gaz łupkowy. Oświetlenie sztuczne – LED. Poziom zużycia energii na cele grzewcze nie wiecej niż 40 W/m2. Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, najprawdopodobniej rekuperator w wymiennikiem przeciwprądowym. GWC nie planuję. Rury do wentylacji z łatwym dostepem do czyszczenia. Adaptacja projektu wymuszona tymi parametrami granicznymi. Ekologicznie to dla mnie wiedzieć co sie chce, za ile się to chce, a dopiero wykonanie tych swoich planów przeprowadzić w jak najbardziej optymalny sposób.
Spalanie tego paliwa nie powoduje dużego zanieczyszczenia powietrza .
Pakowany jest w worki papierowe które służą mi do rozpalania .
Nie muszę używać niczego innego aby w 2 minuty uruchomić proces produkcji energii. Jak to fajnie brzmi
Może i nie jest to “pstryk” ale niewiele ma wspólnego z kotłownią w moim rodzinnym domu .
Toc to roznica prawie 40% ! a u Siebie nie wliczyles jeszcze zuzycie przez pozostale urzadzenia np. TV,komputer,oswietlenie,lodowka,pompa wody itp. itd.
Zapomnialem jeszcze o wielkosci domu, mam chyba trosze wiekszy bo ok. 215 m2 ogrzewanych podlog

zgłoszenie

Czy budowa przyłącza wodociągowego wymaga zgłoszenie w starostwie powiatowym?
Dzwoniłem do starostwa i powiedziono mi, że jak chce, to mogę zgłosic, ale nie muszę bo przyłącza ich nie interesują. Mam tylko przed zasypaniem wezwać geodetę aby namierzył wykonane roboty i wprowadził je na mapach w geodezji.
Umawiam wiec geodetę, aby przyjechał. A on mi mówi, ze musi byc to zgłoszone, bo on potrzebuje, bo musi miec jakas tam mapkę z pieczątkami.

Nic z tego nie rozumiem. I nie wiem, co robic. Mialem robic przylacze za kilka dni, a teraz juz nie wiem, jak to załatwić.

Przyłącze musze zgłoszać do starostwa, czy nie?

Czy ktos mi może to wyjaśnić?

Przyłącze (każde: prąd, woda, kanalizacja, gaz etc) wykonujesz według warunków a je wydaje właściciel lub administrator mediów. Jak takowe masz to wyczytaj jak to ma być wykonane. Jak nie masz warunków to będzie to przyłącze nielegalne a za to jest właściwa kara.
Oczywiście po wykonaniu przyłącza (każdego) musi być naniesione na mapkę, ale to można zrobić przy okazji inwentaryzacji budynku

Chyba nie do konca o to pytałem. Nie pytam o warunki. Warunki wydaje zakłąd wodociągów i warunki owszem, okreslają wymagania techniczne wykonania przyłącza.
A ja pytam o procedurę wynikajaca z PRAWA BUDOWLANEGO, a nie z warunków a wiec tak naprawde o to, co napisałeś w ostatnim zdaniu.

Po drugie wydaje mi się, że robienie inwentaryzcji przyłączy przy okazji inwentaryzacji budynku jest co najmniej lekko naciągane. Na wykonanie inwentaryzacji jest określony czas, i czekanie z inwentaryzacją do czasu wybudowania budynku to proszenie sie o kłopoty.
Przeczytałem Ustawę Prawo Budowlane i w art. 29a jest zapis, których chyba mówi o tym, ze nie muszę zgłaszać budowy przyłączy. Ale mimo to, nie do końca rozumiem o czym pisze ten paragraf. Co znaczy zapis, że “wymaga sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjetej do państowowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.”
Kto ma sporzadzić ten plan sytuacyjny i kiedy? Przed wykonaniem prac czy po wykonaniu prac – jako powykonawczy?

W art. 30 par.1 pkt. 1a zapisano, że budowa przyłączy wymaga zgłoszenia z zastrzerzeniem art. 29a – który częściowo przytoczyłem powyżej. Czyli jak rozumiem przyłącza nie wymagaja zgłoszenia…. ale jak to bywa z polskim prawem…. pewnosci nie mam.

klimatyzacje

Mieszkam na parterze w bloku nie mam balkonu a chcę założyć klimatyzacje typu split , wiem że w spółdzielni na 99% nie dadzą mi zezwolenia na powieszenie jednostki zewnętrznej . Blok docieplony styropianem . Mam okno 3 częściowe i 2 rolety zewnętrzne jedna węższa roleta jest cały czas opuszczona na stałe – słońce lepsza widoczność tv – . Moje pytanie czy jest opcja możliwość zainstalowania na jakimś wymyślonym stelażu jednostki zewnętrznej klimatyzatora w świetle okna .

Na moim osiedlu są same bloki z wentylacją grawitacyjną i mimo tego sporo ludzi ma klimatyzatory z jednostką zewnętrzną.
Nie widzę związku z chwilowym brakiem wentylacji a zachorowaniami. Nawet są skrajne przykłady jak choćby zatykanie kratek wentylacyjnych szczególnie zimą przez ludzi w celu zminimalizowania strat ciepła. A co do spółdzielni to warto zapytać mam klientów którzy dostają zgodę pod pewnymi warunkami tzn. jak montujemy wspornik jednostki zewnętrznej do ściany robimy otwór dla rur w elewacji to po skończonym montażu musimy uszczelnić otworzy zaszpachlować itd tak aby było wszystko szczelne i nie mam problemu z uzyskaniem zgody.

Tzw wentylacja grawitacyjna, to naprawdę wentylacja konwekcyjna. To wentylacja naturalna realizowana przez dziury w oknach lub ścianie dumnie zwane nawiewnikami czy nawietrznikami i dziury w stropie zwane pionowymi kanałami wentylacyjnymi. Siłą napędową takiej wentylacji, jest ogrzewanie. Ciepłe powietrze jako lżejsze wychodzi kanałami pionowymi, robi podciśnienie i dziurami w oknach wchodzi świeże.
Latem po prostu okna otwieramy. W przypadku chłodzenia, okna są zamknięte a pionowym kanałem powietrze zepsute nie wyleci, bo jest cięższe.

instalacja

Zawiercie tak jak i reszta kraju jest w naszym rejonie działania więc zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą.

Jeżeli zastanawia się Pan nad wyborem sprawdzonej powietrznej pompy ciepła wraz z montażem proponuję zapoznać się z ofertą marki Buderus. Powietrzna pompa ciepła Logatherm WPL AR dostępna jest w zakresie mocy 6-14kW oraz występuje w czterech rozwiązaniach do wyboru:
- z wbudowanym 184 litrowym zasobnikiem c.w.u. z wężownicą solarną
- z wbudowanym 190 litrowym zasobnikiem c.w.u bez wężownicy
- w wersji naściennej do samodzielnej pracy
- w wersji naściennej do współpracy z innym urządzeniem grzewczym.
W celu pomocy z doborem odpowiedniej wielkości urządzenia oraz montażu polecam kontakt z jednym z autoryzowanych instalatorów. Ich wyszukiwarkę można znaleźć na stronie

W naszej ofercie mamy 8 producentów pomp ciepła dzięki czemu jesteśmy w stanie zaoferować urządzenie idealnie dobrane do budynku oraz preferencji klienta.Jakiej mocy powinnam miec pompe ,skoro ozc na potrzeby ogrzewania pokazuje az… 18,106kW.  Kubatura 1212,38 m kw.,powierzchnia ogrzewana 260mkw.W projekcie mam podlogowke wodna laczona z grzejnikami,gdyz powierzchnia podlog na poddaszu jest niewielka (uzytkowa 49 m kw.,po podlodze 89m kw.,brak scianki kolankowej)wsadzono mi tam grzejniki,ale bedziemy zamieniac na podlogowke.Jest komin od kominka ,od kotlowni wyprowadzony do stropu….i nastapilo zatrzymanie,bo dopadly nas watpliwosci co do pieca na groszek .Wentylacja mechaniczna z rekuperatorem .W projekcie ocieplenie 14cm,chcemy jednak polozyc 20 cm .Lokalizacja budynku w 1 strefie wiatrowej i sniegowej,glebokosc przemarzania hz=0,8m .Lokalizacja lubuskie ,gmina Slawa.Jest sens wedlug Was myslec o pompie pow-woda przy takiej kubaturze budynku?Myslalam o Panasonic All In One lub Panasonic T-CAP, KIT ,tylko ,czy wydoli 16kW,bo to sa chyba najmocniejsze z tych modeli.
Dobór pompy ciepła to tak jak z butami, nie tylko rozmiar się liczy, ale musi też dobrze leżeć

chiny

Spowolnienie wzrostu gospodarczego w Chinach, o ile nie jego zalamanie, musi doprowadzic do zmian systemowych, jezeli legitymizacja obecnej wladzy byl nadzwyczajny wzrost. Jak jednak zareaguje spoleczenstwo chinskie i jego rzad jest wielka niewiadoma. Jedno jest pewne – te reakcje odczuje caly swiat. Państwo nie może zbankrutować. Może najwyżej wpaść w spiralę długów, tak jak Polska w latach 1980tych i dziś, ale to Chinom nie grozi. Martwmy się lepiej o Polskę, UE i cały tzw. Zachód, mający dziś olbrzymie zadłużenie zagraniczne oraz wewnętrzne oraz praktycznie negatywny wzrost gospodarczy. państwa bankrutują tracąc zdolnośc sprzedaży obligacji na rynku finansowym .

Utrata przez państwo zdolności sprzedaży swoich obligacji na rynku finansowym oznacza utratę zdolności państwa do spekulowania pieniędzmi podatników, a nie jego bankructwo. Poza tym, to takowa utrata jest w rzeczywistości błogosławieństwem dla ludności tegoż „bankruta”, jako że takie państwo chwilówki online  nie jest w stanie dalej zadłużać siebie, a co za tym idzie także swych obywateli, u prywatnych bankierów.
Jak to już tłumaczyłem nie raz i nie dwa, rządy państw kapitalistycznych zadłużają się w prywatnych bankach czyli na tzw. rynku finansowym tylko dla tego, że te rządy są zależne bankierów, a nie ma przecież dla bankierów lepszego dłużnika niż rząd. Pisał o tym dawno temu K. Marks (już w połowie XIX wieku a dokładnie w roku 1850) w swym, jakże wciąż aktualnym dziele „Walki Klasowe we Francji”

” Dlug publiczny Chin wzrósł z 7 bln dol. w 2007 r. do 28 bln w 2014 r. i wynosi już 282 proc. PKB ”

Skad the brednie ? To jest zlosliwa propaganda oparta na klamstwie i halucynacjach.
Nie rozumiesz czym jest PKB. Jeśli niemiecka firma (n.p. VW) wytworzy w Polsce coś (n.p. ) samochód, to zysk wypracowany w ten sposób zaliczany jest formalnie do polskiego PKB, pomimo że cała ta nadwyżka (czyli zysk) jest transferowana do Niemiec. Stąd też PKB jest, od dłuższego zresztą już czasu, bardzo marnym miernikiem wielkości gospodarki, a jego wzrost bardzo marnym miernikiem rozwoju gospodarczego. Pozornie szybki wzrost polskiego PKB wynika zaś głównie, jak to już wyjaśniałem powyżej, z niedoskonałości metody liczenia owego PKB, jako że do PKB Polski wlicza się, całkowicie oczywiście błędnie, zyski wypracowane w Polsce przez zagraniczne (głównie niemieckie) firmy, które to zyski są przecież z miejsca transferowane poza Polskę, a więc nie powinny one być w żadnym przypadku wliczane do PKB Polski, a tylko do PKB państwa, do którego te zyski są transferowane (w przypadku Polski głównie do PKB Niemiec). Jak widzisz: pozory mylą, a więc Polska nigdy nie była ową „zieloną wyspą rozwoju” ex-premiera Tuska. PKB nie jest bowiem miarą zamożności, a więc jego wzrost nie musi oznaczać wzrostu zamożności. Postaraj się to zrozumieć, a może wtedy otworzą ci się oczy i zrozumiesz otaczającą ciebie rzeczywistość, w tym także mechanizm zadłużenia Polski i Polaków w zachodnich bankach.
Chiny 41% PKB (USA 103%, Polska 50%, Unia Europejska 90%)

Wzrost PKB
Chiny 6.9% (USA 2%, Polska 3.8%, Unia Europejska 1%)

W wiekszosci wskaznikow makro Chiny bija USA i Unie Europejska i maja pozytywny tred.

Chiny moga oczywiscie zbankrutowac jak USA i Europa zbankrutuja pierwsze. Problem maja wlasnie USA i Europa.

(http://www.marxists.org/polski/marks-engels/1850/wkwf/). Patrz też n.p. ta najnowsza pożyczka w wysokości miliarda dolarów USA, zupełnie nam niepotrzebna, a zaciągnięta właśnie teraz przez PO w Banku Światowym. Kasę państwa łatwo jest przecież zapełnić, ściągając podatki od zagranicznych firm działających w Polsce i od najbogatszych Polaków – od tych różnych Kulczyków (spadkobierców wiadomego Kulczyka) czy też innych Solorzy-Żaków, a więc zadłużanie się państwa w prywatnych bankach nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia.

Z konsekwencją dyktatu wierzycieli co do polityki gospodarczej,Grecja ostatnio i Argentyna wielokrotnie.Spirala grecka rzeczywiście poglądowa.W wyniku przyjęcia Euro. Bankructwo Polski na przełomie 89/90 to unikalny przypadek.Polityczny.Darowali połowę (klub paryski) lecz odbili sobie z nadwyżką przy tzw prywatyzacji .

wydazenie

Polacy widząc, co się dzieje w krajach, w których mieszkają islamiści, nie chcą ich u siebie. Kto chce mieć w swoim domu, na utrzymaniu, osobę roszczeniową, narzucającą swoje zwyczaje, religię ? Jeśli są tacy samarytanie, niech zaproszą islamistów do swojego mieszkania, niech utrzymują ich.   znamienna sprawa zachowania mediów w “cywilizowanym świecie” — na przkładzie: TVN BiŚ: inf. że w USA zginął dzieciak który wypadł z najwyższej “kolejki” w parku rozrywki i … “ani be, ani me”, że w tym samym czasie w wyniku zamachu w Pakistanie zginęło ponad 200 osób!

„Polacy są wewnętrznie gościnni. – Oni nie zgadzają się na zachowania, które możemy obecnie obserwować w Niemczech, Belgii czy Francji….”
Jakim trzeba być durniem ,by paplać takie bzdury , przez które mówca sugeruje ,że narody EU niemal cieszą się z ataków terrorystycznych , które zresztą najczęściej są wynikiem działań szalonych osobników , jakich w Polsce też nie brakuje choćby na polskich drogach.
Następnie plecie ;”Jeżeli ktoś chce w Polsce mieszkać, najlepiej żeby chciał być Polakiem….” A jak to się ma do emigrantów z Polski rozsianych po całym świecie , których liczba wielokrotnie przekracza liczbę Polaków zamieszkałych w Polsce ?
Niech ten dureń przyjmie do wiadomości, że tych polskich emigrantów na przestrzeni wieków też wiele państw przyjeło i pomogło pomimo odmiennej kultury i przepaści cywilizacyjnej. I wielu emigrantów polskich nadal kultywuje swoje polskie tradycje , język… , często poprzez organizacje polonijne przy escape room ambasadach polskich , wspierających z urzędu ich działalność. Tam potem przed wyborami trafiają politycy dla pozyskania wyborców i na tle Poloni robią sobie fotki .Po wyborach oczywiście zapominają o rodakach.
Jakubiak sam nie wie co gada room escape  , ale twierdzi że wie co chcą emigranci.
Albo sam ma totalny chaos w głowie i nim się dzieli , albo celowo wprowadza deziformację i pranie mózgu dla ciemnego ludu.

Większych bredni, niż te kilka komentarzy dawno nie widziałem…
Czy ktoś z Państwa, zna chociaż jednego Żyda, Syryjczyka, Pasztuna, Berbera czy Araba? Jeśli się o czymś mówi, to warto wiedzieć o czym! Niestety teraz każdy może pleść co escape rooms Warszawa  chce bez konsekwencji.

Jeżeli ktoś chce w Polsce mieszkać, najlepiej żeby chciał być Polakiem
W przeciwnym razie, jak miliony Ślązaków, musi się wynosić z własnej ziemi, po 1500 latach życia na niej.

opuszczanie europy

Prawda jest taka, że chyba nikt – łącznie ze zwolennikami Brexitu – nie brał na poważnie możliwości zwycięstwa w referendum zwolenników wyjścia z UE. Politycy brytyjscy rozpętali na wyspach tę antyunijną histerię wyłącznie z osobistych pobudek. Cameron, bo chciał w ten sposób ponownie wygrać wybory i kolejny raz zostać premierem (co mu się udało). Johnson poparł Brexit, bo chciał “dokopać” Cameronowi. Część wyborców także głosowało za Brexitem nie dlatego, że naprawdę chcieli wyjść z UE, ale ponieważ chcieli pokazać w ten sposób premierowi swoje niezadowolenie z jego sposobu prowadzenia polityki.
Nagle się okazało, że to co miało być jedynie wewnętrznym okładaniem się przy pomocy UE ma dalekosiężne międzynarodowe konsekwencje. Dzisiaj główni architekci Brexitu wycofują się z polityki zostawiając wywołany przez siebie chaos innym do posprzątania. Niektórzy politycy już zaczynają przebąkiwać, że zostaliby w UE pod warunkiem jakichś dodatkowych specjalnych przywilejów. Problemem dla nich jest jednak to, że UE wbrew wcześniejszym oczekiwaniom nie zamierza stawać na głowie i proponować jakichkolwiek specjalnych warunków byleby tylko UK chciało łaskawie pozostać jej członkiem. Przyszły premier będzie miał bardzo brudne zadanie, bo niezależnie jak potoczą się sprawy, UK na nich zawsze straci. Wiedzą o tym doskonale Cameron, Johnson i Farage, dlatego zawczasu postanowili wycofać się wielkiej polityki. Szury uciekaja ak to mozna nazwac.Czy Farage jest potrzebny Euro Parlamencie?Chyba bardziej potrzebuje pensji euro posla,bo ze znalezieniem pracy mialby problem.Zwolenicy Brexitu chyba chieli zobic przewrot palacowy.W referendum Szkoci zaglosowali pozostanie Wielkiej Brytani I chyba na to liczyli zwolenicy Brexitu.Okropne. Kraj o tak wspanialej historii wpada nagle w jakies dziwne limbo z powodu wewnetrznych rozgrywek partyjnych. Mozna zaczac tracic wiare w demokracje. Ale tez moze to byc dobra lekcja historii dla przyszlych liderow. Moze jeszcze samo UK zawroci z drogi prowadzacej nie wiadomo dokad. Trzeba miec nadzieje.
Smutne jest to, że za prywatę kilku polityków i ich partykularne cele odpowiadać będzie całe społeczeństwo. Dodatkowym problemem jest to, że już teraz społeczeństwo brytyjskie zostało mocno spolaryzowane. Jedyna nadzieja w tym, że UE wyjdzie z tego kryzysu bardziej zintegrowana i wzmocniona.

Nie jestem zwolennikiem Partii Konserwatywnej, Davida Camerona i Borisa Johnsona, rozumiem również, że felieton rządzi się swoimi prawami i można się bezkarnie wyzłośliwiać w zależności od humoru Autorki. Niemniej jednak dodam kilka szczegółów. Po pierwsze, życzyłbym sobie mieć takich polityków jak Cameron, który po porażce swojej polityki szczerze i uczciwie podał się do dymisji. Przecież on chciał w UE został, wyborcy się z nim nie zgodzili, więc uznał, że utracił mandat swoich wyborców. Moim zdaniem, to świadczy o olbrzymiej dojrzałości brytyjskiej demokracji i klasie liderów politycznych.

Jeśli chodzi o Borisa Johnsona, to ten wycofał się z wyścigu o fotel premiera nie dlatego, że się przestraszył konsekwencji swojego działania, tylko dlatego, że jego kolega sojusznik, pan Michael Gove, po prostu go wystawił do wiatru. Zresztą za podszeptem żony Gova. Pozbawiony najbliższego sojusznika politycznego, po przeliczeniu głosów uznał, że nie ma szans w wyścigu o przywództwo. To, że nie wyruszył z szabelką na podbój partii też świadczy o niezwykle ustabilizowanej i przewidywalnej strukturze Partii Konserwatywnej, gdzie liderem nie zostaje się dzięki kilku przemówieniom, bo tam nikt nie traci głowy zbyt łatwo, ale w wyniku wewnętrznych negocjacji w trakcie których dochodzi do rekonfiguracji najważniejszych interesów.

ogłoszone

Gwarancje w polityce są istotne jedynie wtedy gdy gwarantujący ma interes by ich dotrzymywać. Beck mówiąc prawdę nie miał żadnego dobrego wyboru i nawet znając już skutki historyczne nie da się wskazać jak mogłyby Polskę od katastrofy wojny uchronić.

Zbyt pochopnie wyciągasz wnioski. To nie Piłsudski , a Denikin był winny, że bolszewicy zwyciężyli.
Nie dość, że zraził chłopów rosyjskich do białych (a ci wsparli bolszewików) ,to jeszcze nie chciał wesprzeć polskich działań niepodległoscowych- cytat
„W trakcie pierwszych nieoficjalnych rozmów wyłoniły się od razu pierwsze poważne trudności polityczne związane z kwestią wschodnich granic Polski. Denikin wprawdzie bardzo pozytywnie odniósł się do niepodległości państwa polskiego, ale jedynie w granicach Królestwa Polskiego z 1815 roku.”

Otóż jest dużo do krytykowania. Polska po ponad wieku niewoli stała się niepodległym krajem dzięki ofierze milionów Francuzów, Brytyjczyków i Rosjan, którzy pokonali Niemców i Austriaków w I WŚ. Jak również tych 50000 Amerykanów, którzy zginęli w końcówce wojny i ich prezydentowi Wilsonowi, który w XIII punkcie swoich czternastu tez ogłoszonych 8 stycznia 1918 roku gwarantował powstanie niepodległej Polski:
„XIII. An independent Polish state should be erected which should include the territories inhabited by indisputably Polish populations, which should be assured a free and secure access to the sea, and whose political and economic independence and territorial integrity should be guaranteed by international covenant”.
Polityka ciągłej walki ze wszystkimi sąsiadami aby wydrzeć dla siebie jak najwięcej na dłuższą metę była zgubna. Pod koniec lat trzydziestych ubiegłego wieku Polska była – zaraz po hitlerowskich Niemczech – najbardziej znienawidzonym krajem w Europie. Wystarczy poczytać sobie wspomnienia zachodnich dyplomatów z tamtych lat.
Pisałem tu już o haniebnym rozbiorze – wraz Hitlerem – Czechosłowacji. Ale przypomnijmy sobie też podłe i podstępne zajęcie Wilna i okolic (tzw. Litwy Środkowej) przez „zielone ludziki” generała Lucjana Żeligowskiego. Oczywiście pomysłodawcą całej tej awantury z października 1920 roku – jakże niekorzystnego okresu na takie działania – był Piłsudski.
Rząd rosyjski zawarł traktaty pokojowe z Finlandią, Estonią, Łotwą i Litwą i Rosjanie traktatów tych nie naruszyli do 1939 roku. Odpowiedzią na propozycje pokojowe bolszewików z przełomu 1919 i 1920 roku – terytorialnie bardzo korzystne dla Polski – była nieszczęsna „wyprawa kijowska” Piłsudskiego z kwietnia 1920 i upokarzające – okupione wieloma warunkami – błagania premiera Grabskiego o pilną pomoc wojskową w Spa…
„Najlogiczniejsze było to co zrobiono czyli układ z Anglia i Francją escape room  i który jak się okazało niczego nie zagwarantował bo gwarantujący mieli wtedy inne interesy polityczne”.
Mam zupełnie inne postrzeganie tej sytuacji.
Jak napisała już „Kalina”: „Anglia i Francja po agresji Niemiec na Polskę w ciągu kilku dni wypełniły swoje zobowiązania sojusznicze i wypowiedziały wojnę Niemcom”.
Już znacznie wcześniej uzgodniły miedzy sobą, że nie będzie natychmiastowego uderzenia na froncie zachodnim lecz, że Polska odzyska niepodległość w dłuższej perspektywie wojny z Niemcami.
I tak się w końcu stało – aczkolwiek do pełni niepodległości trzeba było czekać aż do 1989 roku – koalicja W. Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego pokonała Niemcy, Włochy i Japonię.
Gdyby zachodni alianci – zgodnie zresztą z życzeniami Stalina – uruchomili drugi front wcześniej, w 1942 lub nawet 1943 roku, to Polska znalazłaby się w strefie zachodniej. No ale poległoby wtedy w II WŚ nie milion ale ze trzy lub nawet więcej żołnierzy brytyjskich i amerykańskich… A te kraje jednak wolały zdecydowanie aby miliony żołnierzy to poległy z innego kraju…
Jeżeli chodzi o granice to Polska z II WŚ wyszła nadzwyczaj dobrzeroom escape – wschodnia granica na Bugu była już ustalone przez mocarstwa zachodnie w grudniu 1919 roku podczas Konferencji Pokojowej po I WŚ w Paryżu.

I następny „Generał Denikin uważał że należy odbudować „jedną niepodzielną Rosję (…) od Kalisza do Władywostoku”. Tak więc nie było w jego myśli miejsca dla niepodległej Polski.”
Czy można się dziwić Piłsudskiemu, że wybrał korzystniejsze politycznie działania?
W wyniku uzyskał niepodległa Polskę ze znacznie najkorzystniejszymi granicami.
Generał Antoni Denikin nie zdawał sobie sprawy ze swego trudnego położenia, nie miał wyczucia realizmu politycznego, tym samym był dyletantem i miernotą polityczną. Antoni Denikin, który mimo iż miał ku temu escape room Warszawa możliwości, przegrał bo nie potrafił dogadać się nie tylko z Piłsudskim, ale i ówczesną dyplomacją Państwa Polskiego.
Czyli nie Piłsudski , a Denikin był głównym winowajcą zwycięstwa bolszewików.
Układy z Niemcami musiały by się zakończyć katastrofą dla Polski, co wiemy znając plany Hitlera choćby z jego „Mein Kampf”. Najlogiczniejsze było to co zrobiono czyli układ z Anglia i Francją i który jak się okazało niczego nie zagwarantował bo gwarantujący mieli wtedy inne interesy polityczne. (liczyli na atak Niemiec na ZSRR i potem pokonanie obu politycznych wrogów, wspólne ich atakując w odpowiednim momencie z dwóch newralgicznych kierunków)
Dobrego rozwiązania politycznego Polska więc nie miała. Nie ma co krytykować.

nadzieja

W. Brytania i Francja po agresji Niemiec na Polskę w ciągu kilku dni wypełniły swoje zobowiązania sojusznicze i wypowiedziały wojnę Niemcom. Tyle, że skończyło się to na „dziwnej wojnie”. Podobnie też pomoże nam NATO w razie naszego konfliktu z Rosją. Przypominam, że termin „dziwna wojna” (fr. drôle de guerre, ang. phoney war – dosł. udawana wojna, niem. Sitzkrieg – dosł. wojna na siedząco) jest kolokwialną definicją sytuacji w papierowych torbach, jaka miała miejsce w pierwszym okresie II wojny światowej na froncie zachodnim po formalnym wypowiedzeniu przez Francję i Wielką Brytanię dnia 3 września 1939 roku wojny III Rzeszy, po zaprzestaniu faktycznych działań wojennych na lądzie (tzw. Ofensywa w Saarze) w okresie od października 1939 do kampanii francuskiej w maju 1940 roku.

Przecież na Zachodzie, jak zawsze zresztą, miano nadzieję, jak się zresztą okazało w 100% słusznie, że sojusz bolszewicko-nazistowski jest tylko chwilowy i że Hitler niebawem ruszy na ZSRR, a więc ta strata części terytoriom zachodniego na rzecz bolszewików jest tylko tymczasowa. Poza tym, to dobrze też wiedzianona Zachodzie,że wschodnie kresy II RP to nie były nigdy tereny etnicznie polskie, poza Wilnem i Lwowem z ich najbliższymi okolicami.
I zgoda z resztą twej wypowiedzi – Zachód znów szczuje głupich torby papierowe  i naiwnych w swej zwierzęcej wręcz antyrosyjskości Polaków na Rosję, ale jak przyjdzie co do czego, to palcem nawet nie kiwnie w obronie swego kresowego sojusznika, czyli Polski. Ale cóż, Jahwe znów nas ukarał, tym razem dając nam Kaczyńskiego jako de facto osobę numer I w Polsce (I sekretarza KC PZPR, pardon, PiS) a Macierewicza jako jego nadministra do spraw Wojny z Rosją, oraz Ziobrę jako nadministra do lizania tyłka Ameryce. Ale przecież wiadomo jest, że z Rosją wygrać mogą tylko jej wschodni sąsiedzi, czyli dziś teoretycznie Chiny, ale niestety dla Zachodu, Rosja ma obecnie bardzo poprawne stosunki z Chinami, którym wystarczy przecież dostęp do syberyjskich bogactw. Chiny, w odróżnieniu do USA, nie planują bowiem żadnej inwazji na swoich sąsiadów, a tym bardziej na inne państwa świata. One zadowolą się dominacją gospodarczą, popartą swoją własną siłą militarną, której jednak użyją one tylko w swej obronie, a odróżnieniu od agresywnego zawsze Zachodu, który nie raz i nie dwa złamał sobie zęby na Rosji, że wspomnę tu tylko Napoleona i Hitlera.

Należy pamiętać, że żaden z zachodnich sojuszników nie zaprotestował i nie ruszył palcem po 17 września. Rosyjskiej agresji jak mówią.
Tak zwana dziwna wojna mocarstw zachodnich, to strategia bardzo wyrachowana. To przedłużenie polityki appeasementu, czyli skierowanie Hitlera przeciwko Stalinowi. Czyli wszystkie lufy przeciwko Rosji. Polityka stosowana od wieków, po dziś dzień, niezależnie jaka ta Rosja jest, carska torby z nadrukiem , bolszewicka lub putinowska. Jak wiadomo kończyło się zawsze jednakowo, czyli sromotną klęska, na którą dziś także się zanosi.
Decyzja podjęta 12 września 1939 przez Najwyższą Radę Wojenną francusko-brytyjską w Abbeville o niepodejmowaniu generalnej ofensywy lądowej na froncie zachodnim i działań powietrznych RAF nad Niemcami była złamaniem zobowiązań wynikających z umów sojuszniczych – konwencji wojskowej do sojuszu polsko-francuskiego (zobowiązującej sojusznika do ofensywy w ciągu piętnastu dni od ogłoszenia mobilizacji) i układu polsko-brytyjskiego z 25 sierpnia 1939 roku. Było to ponadto sprzeczne z deklaracjami złożonymi przez Francuzów i Brytyjczyków polskiemu ministrowi spraw wojskowych Tadeuszowi Kasprzyckiemu podczas misji do Londynu i Paryża wiosną 1939. Zdaniem m.in. Leszka Moczulskiego była to klasyczna felonia – zdrada sojusznika na polu bitwy. Tyle więc, czyli nic, są więc warte nasze zachodnie sojusze z członkostwem w NATO włącznie.