chiny

Spowolnienie wzrostu gospodarczego w Chinach, o ile nie jego zalamanie, musi doprowadzic do zmian systemowych, jezeli legitymizacja obecnej wladzy byl nadzwyczajny wzrost. Jak jednak zareaguje spoleczenstwo chinskie i jego rzad jest wielka niewiadoma. Jedno jest pewne – te reakcje odczuje caly swiat. Państwo nie może zbankrutować. Może najwyżej wpaść w spiralę długów, tak jak Polska w latach 1980tych i dziś, ale to Chinom nie grozi. Martwmy się lepiej o Polskę, UE i cały tzw. Zachód, mający dziś olbrzymie zadłużenie zagraniczne oraz wewnętrzne oraz praktycznie negatywny wzrost gospodarczy. państwa bankrutują tracąc zdolnośc sprzedaży obligacji na rynku finansowym .

Utrata przez państwo zdolności sprzedaży swoich obligacji na rynku finansowym oznacza utratę zdolności państwa do spekulowania pieniędzmi podatników, a nie jego bankructwo. Poza tym, to takowa utrata jest w rzeczywistości błogosławieństwem dla ludności tegoż „bankruta”, jako że takie państwo chwilówki online  nie jest w stanie dalej zadłużać siebie, a co za tym idzie także swych obywateli, u prywatnych bankierów.
Jak to już tłumaczyłem nie raz i nie dwa, rządy państw kapitalistycznych zadłużają się w prywatnych bankach czyli na tzw. rynku finansowym tylko dla tego, że te rządy są zależne bankierów, a nie ma przecież dla bankierów lepszego dłużnika niż rząd. Pisał o tym dawno temu K. Marks (już w połowie XIX wieku a dokładnie w roku 1850) w swym, jakże wciąż aktualnym dziele „Walki Klasowe we Francji”

” Dlug publiczny Chin wzrósł z 7 bln dol. w 2007 r. do 28 bln w 2014 r. i wynosi już 282 proc. PKB ”

Skad the brednie ? To jest zlosliwa propaganda oparta na klamstwie i halucynacjach.
Nie rozumiesz czym jest PKB. Jeśli niemiecka firma (n.p. VW) wytworzy w Polsce coś (n.p. ) samochód, to zysk wypracowany w ten sposób zaliczany jest formalnie do polskiego PKB, pomimo że cała ta nadwyżka (czyli zysk) jest transferowana do Niemiec. Stąd też PKB jest, od dłuższego zresztą już czasu, bardzo marnym miernikiem wielkości gospodarki, a jego wzrost bardzo marnym miernikiem rozwoju gospodarczego. Pozornie szybki wzrost polskiego PKB wynika zaś głównie, jak to już wyjaśniałem powyżej, z niedoskonałości metody liczenia owego PKB, jako że do PKB Polski wlicza się, całkowicie oczywiście błędnie, zyski wypracowane w Polsce przez zagraniczne (głównie niemieckie) firmy, które to zyski są przecież z miejsca transferowane poza Polskę, a więc nie powinny one być w żadnym przypadku wliczane do PKB Polski, a tylko do PKB państwa, do którego te zyski są transferowane (w przypadku Polski głównie do PKB Niemiec). Jak widzisz: pozory mylą, a więc Polska nigdy nie była ową „zieloną wyspą rozwoju” ex-premiera Tuska. PKB nie jest bowiem miarą zamożności, a więc jego wzrost nie musi oznaczać wzrostu zamożności. Postaraj się to zrozumieć, a może wtedy otworzą ci się oczy i zrozumiesz otaczającą ciebie rzeczywistość, w tym także mechanizm zadłużenia Polski i Polaków w zachodnich bankach.
Chiny 41% PKB (USA 103%, Polska 50%, Unia Europejska 90%)

Wzrost PKB
Chiny 6.9% (USA 2%, Polska 3.8%, Unia Europejska 1%)

W wiekszosci wskaznikow makro Chiny bija USA i Unie Europejska i maja pozytywny tred.

Chiny moga oczywiscie zbankrutowac jak USA i Europa zbankrutuja pierwsze. Problem maja wlasnie USA i Europa.

(http://www.marxists.org/polski/marks-engels/1850/wkwf/). Patrz też n.p. ta najnowsza pożyczka w wysokości miliarda dolarów USA, zupełnie nam niepotrzebna, a zaciągnięta właśnie teraz przez PO w Banku Światowym. Kasę państwa łatwo jest przecież zapełnić, ściągając podatki od zagranicznych firm działających w Polsce i od najbogatszych Polaków – od tych różnych Kulczyków (spadkobierców wiadomego Kulczyka) czy też innych Solorzy-Żaków, a więc zadłużanie się państwa w prywatnych bankach nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia.

Z konsekwencją dyktatu wierzycieli co do polityki gospodarczej,Grecja ostatnio i Argentyna wielokrotnie.Spirala grecka rzeczywiście poglądowa.W wyniku przyjęcia Euro. Bankructwo Polski na przełomie 89/90 to unikalny przypadek.Polityczny.Darowali połowę (klub paryski) lecz odbili sobie z nadwyżką przy tzw prywatyzacji .