osobnik

Jeszcze w tym temacie , jeśli jest min przepływ w podłogówce to i COP marny będzie. Przy małym zapotrzebowaniu i T2 gorsza sprawność będzie nie widoczna w kosztach.

Jeśli jest jakimś instalatorem – to z taką kulturą osobistą ( a dla wnikliwych- nie do końca fachowością ) raczej nie znajdzie tu wielu klientów.

Ewolucja całkiem sensowna. Tylko ta forma jej uzewnętrzniania……
I brak jakiekolwiek tolerancji dla odmiennych poglądów.

Sądzę, że kluczowy wpływ na retorykę A miał mało chlubny krótkotrwały epizod z niesławnej pamięci Mikim, co wielu złośliwie – rzadko z powodu merytorycznej potrzeby, mu to złośliwie wypomina.
W takich sytuacjach A ma poczucie “zaszczucia” i wówczas, nawet bez piwkowego wspomagania traci kontrolę nad językiem.

Ponadto A przyjął na siebie w szczególny sposób rozumianą misję krzewienia czystego ogrzewania.
Czuje się swoistym prorokiem, a że ma temperament, stał się krzyżowcem wyznawanej religii.
Nie ulega wątpliwości, że jest postacią barwną i mimo wad ożywia swoją ekspresją forum.

Bez takich harcowników forum stałoby się do bólu nudne klimatyzacja do biura .
Myślę, że Szanownej Redakcji jest na rękę, że A. inni podobni mu szermierze podbijają temperaturę dyskusji.
Byle tylko nie przekraczali granic kultury i chociaż średniego smaku, co niestety dość często przychodzi niektórym z trudem.
Jeśli zaś udziela się tu ,aby narzucać swoje poglądy – to chyba potrzebuje wielu rozmów z odpowiednim specjalistą…
Poddaję się – nie będę wchodził w czeluścia umysłu tego osobnika, może przynajmniej zrobi się grzeczniejszy.
Nasuwa się pytanie :napędzany grzałką (on/off) 6 kW, tylko dom chyba cieplejszy. maksymalne obciążenie cieplne rok temu to 2,2 kW, z tym że to po spadku temperatury zewnętrznej, więc część energii poszła na rozgrzanie płyty przed grzaniem powietrza. z zapanowaniem nie ma problemu, bo żeby utrzymać odpowiednią temperaturę podłoga nie musi być o wiele cieplejsza niż powietrze. u mnie przy -20°C potrzebuję podłogi cieplejsze o około 2,5°C niż zadana temperatura powietrza. w rzeczywistości to jeszcze mniejsza różnica, bo dom poza podłogówką ogrzewają jeszcze mieszkańcy i słońce. w okresach przejściowych mój dom ma średnie obciążenie rzędu 3-5 W/m2,    http://klimatyzacjapolska.pl/klimatyzacja/więc wystarczy podgrzać podłogę do temperatury wyższej o 0,3-0,5°C niż temperatura powietrza. to tyle co nic – kiedy w domu robi się cieplej (słońce, goście, gotowanie), to kierunek przepływu energii się odwraca, bo płyta staje się chłodniejsza niż powietrze.
Czy PC 7kW+buforek/sprzęgło nie wyszło by taniej lub porównywalnie jak PC 9kW ?
Napewno w takim układzie ( przy słabym przepływie) taki układ był by sprawniejszy (osiągał by max moc i max COP)